Senat Stanowy i Komisja Sądownicza Zgromadzenia uchwalają „Ustawę o rodzinach w żałobie” Halina Radchenko: Dziś stanowe komisje ds. wymiaru sprawiedliwości Senatu i Zgromadzenia uchwaliły ustawę uznającą, że małżonek, dziecko lub rodzic może dochodzić odszkodowania za cierpienie, pocieszenie i towarzystwo, gdy bliska osoba umiera z powodu zaniedbania innej osoby. Lobbowałam za uchwaleniem tej ustawy przez ostatnie osiem lat. Została ona nazwana „ustawą o rodzinach w żałobie”.
Ustawa o rodzinach w żałobie umożliwia rodzinom otrzymanie odszkodowania
Stan Nowy Jork należy obecnie do mniejszości stanów, które odmawiają uznania, że małżonek, dziecko lub rodzic osoby zmarłej może pozwać o odszkodowanie za żałobę i utratę towarzystwa zmarłego. Stan Nowy Jork zezwala jedynie na dochodzenie odszkodowania za szkody „majątkowe”. Oznacza to, że rodzina może odzyskać jedynie kwotę, którą zmarły zarobiłby, gdyby żył. To prowadzi do niesprawiedliwości prawnej, ponieważ życie dziecka, rodzica pozostającego w domu lub osoby starszej jest technicznie zerowe, ponieważ nie wnosili oni wkładu finansowego do gospodarstwa domowego przed śmiercią. To prawo dotyka bardzo osobistej kwestii dla mnie. Kiedy miałem 25 lat, mój ojciec zginął w wypadku samochodowym. Miał 49 lat. Jego śmierć nastąpiła natychmiast. W tym czasie nie zmieniał pracy. Niedawno rzucił pracę, aby poszukać lepszej możliwości. Moja matka skonsultowała się z prawnikiem. Wyjaśnił, że świadomy ból i cierpienie nie stanowią odszkodowania. Jej żal i żal jej dzieci nie zostały uznane. Mogła odzyskać jedynie jego wkład ekonomiczny w rodzinę. Adwokat dodał, że ponieważ mężczyzna nie miał najlepszej historii zawodowej i nie miał żadnej nowej pracy, to ubezpieczyciel będzie twierdził, że jego wkład finansowy będzie minimalny.
Czy życie mojego ojca było „technicznie bezwartościowe”?
Studiowałem wtedy prawo. Cała moja rodzina przyszła do mnie, żeby wyjaśnić, dlaczego życie mojego ojca było technicznie bezwartościowe. Przeczytałem ustawę i wyjaśniłem dziadkom, mamie i bratu, że prawnik miał rację. Moja rodzina była zszokowana tą konkluzją. Od tamtej pory musiałem tłumaczyć tę ustawę innym rodzinom, które straciły dzieci, żony i starszych rodziców. Nigdy nie było łatwiej powiedzieć pogrążonej w żałobie rodzinie, że życie tego krewnego nie jest nic warte, ponieważ nie wnosił on wkładu finansowego do gospodarstwa domowego. Jeśli ta ustawa przejdzie przez Senat i Zgromadzenie i zostanie podpisana przez Gubernatora, naprawi niesprawiedliwość, która zbyt wiele razy zdarzyła się w stanie Nowy Jork. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby nadal edukować naszych wybranych przedstawicieli na temat obecnej niesprawiedliwości i mam nadzieję, że uda nam się to zrobić.
Aktualizacja, 27 lipca 2023 r.: Ustawa o rodzinach w żałobie została uchwalona